Pages Navigation Menu

Codziennie najświeższe newsy - 24/7

Recenzja Magda Steczkowska – Nie na zawsze (2016)

Recenzja Magda Steczkowska – Nie na zawsze (2016)

Artystka: Magda Steczkowska

Data premiery: 05.02.2016

Gatunek: pop, pop barokowy, pop-rock

Single: Gdzieś bez nas

Muszę uczciwie przyznać, że choć ze słyszenia znam panią Magdę Steczkowską to nigdy jakoś nie miałem okazji zapoznać się z jej twórczością. Kojarzyłem, jedynie utwór Odchodzę, który choć nawet wpadł mi w ucho to dosłownie mnie przeraził! Nie z powodu swojego poziomu, ale raczej klimatu, który był mieszanką elektroniki, nawet z odrobiną dance, co dla mnie jako fana mistycznej i duchowej muzyki siostry Magdy, czyli Justyny Steczkowskiej wbiło mnie dosłownie w podłogę i zszokowało. Zadawałem sobie pytanie, jak to jest, że choć obydwie panie mają tą samą krew to, jednak ich odbicia artystyczne różnią się diametralnie. Po przesłuchaniu albumu Nie na zawsze, czyli nowej płyty Magdy wiem już, że wcale nie tak daleko to jabłko od jabłoni upadło.

Krążek rozpoczynamy od marzycielskiego Leć, które wpada w ucho bardzo szybko, a i swym łagodnym, bajkowym klimatem potrafi słuchacza wzruszyć. Dalej mamy już zupełnie inne, Piosenka zamiast wspomnień, które niebezpiecznie zapachniało mi wspomnianym wyżej Odchodzę – przede wszystkim przez elektronikę, której mamy tu trochę. Szybko, jednak przekonałem się do tego kawałka, a co więcej uważam teraz, że połączenie fantastycznych, klasycznych dźwięków skrzypiec ze skocznym bitem to prawdziwe mistrzostwo! Jeśli chcecie trochę potańczyć, a nie lubicie tych wyprutych z emocji, radiowych tworów to naprawdę warto zapoznać się z tą pozycją. Gdzieś bez nas, nagranego wspólnie z Kubą Molędą nie muszę, chyba przedstawiać… Ta dwójka dobrała się wprost idealnie i stworzyła świetną i interesującą piosenkę, której dobrze się słucha, ale jeszcze lepiej przy niej marzy.

Pisząc wyżej o jabłku spadającym niedaleko jabłoni miałem na myśli przede wszystkim fakt, że Nie na zawsze dość znacząco różni się od typowych płyt popowych, które ostatnio serwują nam te wszystkie gwiazdki. Magda, pomimo flirtu z elektroniką stawia głównie na żywe brzmienia skrzypiec, gitar akustycznych, a gdzie nie gdzie nawet elektrycznych, co przedstawia nam jej zupełnie nowe oblicze – rockowe, dynamiczne, a jednocześnie dojrzałe i kobiece. Idealnym tego przykładem jest, choćby balladowe i wzruszające Tobą oddycham, w którym jednak nie brakuje, także porządnego walnięcia, czy już bardziej smutne, choć niezwykle życiowe o poruszającym brzmieniu Jedna. Moje ulubione, jednak na Nie na zawsze pozostaje i chyba na zawsze zostanie niezwykłe Do szaleństwa, którą łączy rockowe dźwięki z precyzyjnymi, skrzypcowymi brzmieniami, wyciągniętymi dosłownie z horroru, które od pierwszych chwil przyprawiają o ciarki. Ciężko o tak emocjonalny, a zarazem oryginalny numer! Krążek zamykają dwa energetyczne kawałki, czyli słoneczne Oszukamy czas, które byłoby naprawdę idealnym singlem na wiosnę lub lato, a także to nieszczęsne i wspominane przeze mnie na okrągło Odchodzę w lekko zmienionej wersji. Dalej jest to bardzo pozytywny, tanecznie numer, jednakże mam wrażenie, jakby został on wrzucony na płytę na siłę i zupełnie od niej odstawał.

Podsumowując: Nie na zawsze to bardzo dobra pozycja dla fanów popu, którzy mają już dość cyfrowych brzmień i fałszu w piosenkach, które powinny być przecież odbiciem naszej duszy. Jak najbardziej polecam – szczególnie jeśli szukacie czegoś, przy czym możecie odpłynąć i pomarzyć o pięknym, cudownym świecie.

OCENA: 8

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *